Jeden z administratorów polskojęzycznej Wikipedii - tam można mnie w sumie znaleźć bez problemu, bo tam zaglądam codziennie i codziennie dokonuję jakiejś edycji. Zobacz moją stronę w pl.wiki.


Autor ciemnego stylu dla PL GD wiki.


I nie, nie gram w GD.


Fandom to ściek. Z tego, co tu widzę, to stron dyskusji na wikich utworzonych w Fandomie są 2 typy: jako komentarze pod artykułem i jako odrębna strona (tak, jak na oprogramowaniu MediaWiki), na której użytkownicy podpisują swoje komentarze 4 tyldami. Jeszcze na Fandomie uciążliwe dla mnie jest to, że gdy jakiś IP-ek dokona gdzieś zmiany, to zamiast jego nru IP jest napis "A FANDOM user", i dopiero po najechaniu na takową nazwę pokazuje się link do jego wkładu zawierający jego nr IP. I jak tutaj wygodnie patrolować zmiany, gdy zespół Fandomu odstawia taką fuszerkę?! Przeglądanie KAŻDEGO DIFFA  z osobna ze względu na ukryte numery IP pod etykietką "A FANDOM user" - tak, świetne rozwiązanie! Jeszcze nie ma też informacji na tutejszych OZ-etach o tym, ile bajtów zostało zmienione w danym diffie, co jest nieco mniej uciążliwe niż zakrywanie nrów IP anonimowych edytorów jakimś napisem, tym samym bardzo utrudniając patrolującym OZ-ety (np. mi) pracę w takowych miejscach. Co prawda nie patroluję OZ-etów na wiki utworzonych w Fandomie, ale czasem to robię tutaj (jeśli wejdę oczywiście), więc widzę, jak to wygląda.


Pobieranie grafik z wiki hostowanych na Fandomie to jakiś żart. Chciałem pobrać ikony broni z HUD-u z gry GTA San Andreas (potrzebowałem do miniatury filmu na YT), no więc wyszukuję takowy w Google, widzę wynik z Fandomu, klikam "Pokaż obraz" w przeglądarce i co widzę? Plik WebP! Halo, to nie jest obrazek, tylko plik strony internetowej otwierany za pomocą przeglądarki internetowej, a nie programu do obróbki grafiki.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.